Marzec, kwiecień i maj stanowią 40% rocznego obrotu sklepów ogrodniczych, a deszczowa sobota w połowie kwietnia ma większy wpływ na wyniki niż cały tydzień w listopadzie. Przy marży wynoszącej 19% – najniższej w handlu detalicznym – błędu w ustaleniu ceny wiosną nie da się nadrobić. Cennik ustalony w lutym nie uwzględnia pogody w kwietniu.
